Mamo, patrz – Suunto!

Jeżeli kiedykolwiek uda Wam się usłyszeć taki zwrot z ust dziecka, to nie powinniście się zbytnio dziwić. I wcale nie chodzi tutaj o jakieś tam gaworzenie malucha, czy używanie przez niego określeń tylko jemu zrozumiałych. Proszę państwa… Suunto, to bowiem jedna z najbardziej znanych marek produkujących zegarki. Powiedzieć zegarki o tych produktach jest nieco krzywdzące, ponieważ to prawdziwe cacuszka, perełki na rękę współczesnego człowieka, zainteresowanego modą i panującymi trendami,

Jeśli ktokolwiek z Was trzymał w ręku, bądź samemu nosił zegarek Suunto, to doskonale wie czego się spodziewać. To nie tylko odmierzacz czasu, który wskazuje nam zawsze i wszędzie prawidłową godzinę. To także gadżet, który powinniśmy mieć z sobą zawsze na górskim szlaku, wysokogórskiej wspinaczki, czy podczas zjazdu z wysokich wzniesień. Zegarki Suunto są jednym z akcesoriów, dedykowanych sportowcom. Ma to o tyle istotne znaczenie, że przygotowane są one na najtrudniejsze warunki pogodowe. Co ja mówię… nie straszny im żaden upadek, czy bliższy kontakt z twardszym podłożem.

Jak wypada na w pełni profesjonalne wyposażenie sportowca, akcesoria Suunto posiadają dodatkowe bajery. Czymś naturalnym jest wysokościomierz, kompas, czy termometr. To jakby podstawowe wyposażenie Suunto. Czasem dochodzą inne udogodnienia, ale wszystko uzależnione jest od ceny. Od razu powiem, że na zakup takiego sprzętu przygotować trzeba przynajmniej parę set złotych. Cóż jednak… za prawdziwą jakość należy nieco zapłacić.
Wszystko na chrzest.