Kompetencje to wiedza, czy umiejętności?

Jak należy rozumieć odpowiednie kompetencje? Czy to same umiejętności, a może tylko wiedza? Czy praktyka? Ciężko te pojęcia względem siebie różnicować, bo niekiedy jedno bez drugiego staje się niemożliwe. Tak jest w przypadku naszej efektywności. Sama wiedza jest bardzo ważna, ale niektórzy znów będą twierdzić, że tylko umiejętności i doświadczenie mogą nam coś dać. Jak więc jest naprawdę? Niestety jednoznacznej odpowiedzi tutaj nie ma.

Istnieją różne „szkoły” i podejścia do tego, czym powinien charakteryzować się właściwy kandydat na pracownika. Najczęściej jednak spotykanym wymogiem jest posiadanie wiedzy i doświadczenia. Tak na marginesie, tutaj jedno wspiera drugie, więc to pochodne kategorie, które wpływają na kompetencje pracownika. Cała sprawę można wytłumaczyć tak – aby coś robić, należy wiedzieć jak, a aby poznać te tajniki, trzeba się kształcić. Dopiero posiadając wiedzę możemy coś robić, a jednocześnie ciągle uczymy się, robiąc coś. Masło maślane, ale w tym wypadku użyte celowo, aby nakreślić sens i istotę wzajemnych interakcji pomiędzy pojęciami.

Podsumowując, na kompetencje składa się całokształt wiedzy i umiejętności danej osoby. Innymi słowy – to że wiemy jak coś wygląda i działa, nie oznacza że od razu będziemy umieli się tym posługiwać. Dlatego w myśl zasady, że trening czyni mistrza, najlepiej praktykować, co pozwala na jednoczesne pozyskiwanie wiedzy i umiejętności zastosowania jej w czasie rzeczywistym.